Najczęściej dlatego, że czekają, aż druga strona się zmieni.
„Niech najpierw przeprosi.”
„Niech zrozumie, co zrobił.”
„Niech przestanie być uparty.”
Tymczasem wraz z upływem czasu konflikt zwykle nie znika. Narasta.
Mediacja nie wymaga zgody we wszystkim. Wystarczy gotowość do rozmowy o przyszłości zamiast nieustannego wracania do przeszłości.
Im wcześniej strony podejmą próbę dialogu, tym większa szansa na znalezienie rozwiązania satysfakcjonującego dla obu stron.
Zapraszam do kontaktu.
