Czy naprawdę musisz iść do sądu?

Większość osób trafiających do mediacji jest przekonana, że druga strona „na pewno się nie zgodzi”. Często słyszę: „Próbowaliśmy już rozmawiać, to nie ma sensu”.

A jednak podczas mediacji dzieje się coś ważnego. Po raz pierwszy obie strony mają przestrzeń, by zostać wysłuchane bez przerywania, oceniania i wzajemnych oskarżeń.

Mediacja nie polega na tym, żeby kogoś przekonać do swoich racji. Polega na znalezieniu rozwiązania, z którym obie strony będą mogły żyć.

Jeśli stoisz przed konfliktem rodzinnym, rozwodem, sporem majątkowym lub problemem dotyczącym dzieci, warto sprawdzić, czy rozmowa przy wsparciu mediatora nie będzie prostszą drogą niż wieloletni proces sądowy.